• Wpisów:27
  • Średnio co: 51 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 23:34
  • Licznik odwiedzin:2 006 / 1452 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie cierpiała uczucia, że nie ma powodu, by rano się budzić; nienawidziła uczuć, jakie ogarniały ją, kiedy się budziła. Nie mogła już znieść myśli, że nie ma na co w życiu czekać. Tęskniła za świadomością, że jest kochana, za jego dotykiem, wsparciem, słowami miłości.

 

 
Patrzę na świat, twoimi oczami <3
 

 
Haha xd jaka ja jestem głupiutka.. xd
Weź się w garść dziewczyyyno, i tak On nigdy nie będzie twój ..
taa. mówię sama do siebie..
to troche dziwne..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
to dziwne.. prawie się nie znamy.. przypadkowe spotkanie.. pare chwil spędzonych ze sobą.. a ja czuje.. czuje jak bym Cię znała od dawna.. mieć taką osobę przy sobie to prawdziwe szczęście..
Tylko... tylko że ja mam pecha, pecha bo zawsze takie szczęście, ma już swoje szczęście. a ja ? ja nie jestem taka .. nie będę się wpierdalać..
Myślę.. cały czas o Tobie myślę.. to co czuje.. nie potrafię tego opisać.. to boli.. (((

  • awatar personal hell: Wypełnia mnie całą, od środka...i zatruwa.
  • awatar ' konto opuszczone...: Świetnie tutaj! : -* Bardzo interesująco! Bardzo mi się podoba! :* Zapraszam do mnie, do komentowania jak i obserwowania. <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przemyśl to, ile ja dla Ciebie zrobiłam, a teraz zastanów się, co miałam w zamian.
 

 
poszła w ich pamiętne miejsce. usiadła na pamiętnej ławce, a wspomnienia po raz kolejny rzuciły się jej na szyję. była cała roztrzęsiona. na twarzy, miała rozmazany tusz. w ręku trzymała, butelkę czerwonego wina. - tęskniłaś? - usłyszała z oddali. obróciła się gwałtownie. stał. jak gdyby, nigdy nic. wpadła w atak furii, rzuciła butelką o chodnik. wino spływało, po ulicy. podeszła do niego i
wybuchając płaczem, niczym opętana, zaczęła okładać go rękami. - po co wracasz?! po co?! dlaczego znowu robisz mi to samo?! nie chcę Cię widzieć, rozumiesz?! nie chcę Cię widzieć! opadła z sił. kucnęła i zwinęła się w kłębek. klęknął obok niej. przytulił, czule całując w policzek, wyszeptał, że to był ostatni raz, że to się nigdy więcej nie powtórzy. - naiwnie uwierzyła. po raz kolejny.
 

 
- Wypuściłam szczęście ..
- Jak to wypuściłaś szczęście ?
- nie zdołałam go złapać bo było trochę za ciężkie ..
- .A jak wyglądało .. ?
- Miało z metr siedemdziesiąt pięć,niebieskie oczy i blond włosy...
 

 
  • awatar Kukowa: ejej mała ♥ pamiętaj że zawsze masz kogoś kto Ci pomoże ! :*
  • awatar Zimna_suka: @Un'Altra Vita: może nie jestem.. ale w niektórych momentach tak się czuje .
  • awatar bezczelna.: nie tylko ty..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 



Ta piosenka.. tyle wspomnień.
Nienawidzę jej, a jednocześnie kocham .
Czasami przy niej się śmieje.. a czasami płacze..

Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz ?
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›